Moje 2 mini kucyki i szetland są zakochane w Cavalor Fruities. Chciałabym powiedzieć: „gdy tylko spróbowały Fruities, nie chciały już niczego innego”, ale szczególnie mając w stajni szetlanda, nie do końca się to sprawdza. Mimo to są zdecydowanie ich ulubionymi smakołykami. Założyć kaganiec do wypasu? Żaden problem, jeśli dostaną do tego Fruities. Koniec czasu na pastwisku i powrót na padok? Zrywają się z trawy galopem, bo dostaną Fruities. Dlatego zawsze mamy tu worki Fruities, a jeśli akurat są wyprzedane, to Cavalor Sweeties są świetnym drugim wyborem!
Napisane przez: Renée